
Dziś kolejny dzień przygotowań organizacyjnych do wyjazdu na Paraolimpiadę w Tokio 2020.
Dzień zaczęłam od odbioru caaaaaałej wielkiej walizki z oficjalnymi strojami na Paraolimpiadę. Walizka w kolorze zielonym (tata mówi, że turkusowym) jest tak wielka, że w zasadzie weszłabym w nią sama no może bez wózka :).
W walizce bluzki, bluzeczki, koszulki, sukienka, spódniczka, skarpetki i wiele innych rzeczy od butów począwszy a na wachlarzu skończywszy. Wiecie wachlarz sie rpzyda to taka klasyczna wersja indywidualnej klimatyzacji jesli kotśby nie wiedział ;).
